Wegetacja roślin

agriculture-92372__180Ostatnie wysokie temperatury sprawiły że zwłaszcza na zachodzie polski ruszyła już wegetacja.  Oznacza to iż są to już ostatnie chwile na przygotowanie się do wiosennych prac polowych. Pamiętajmy aby nasze maszyny rolnicze przed sezonem były w pełni sprawne. Zapewni to nie tylko większe bezpieczeństwo ale także sprawi że nasza praca będzie mniej stresowa i wykonana na czas. Jest to bardzo ważne zwłaszcza przy wykonywaniu prac najbardziej związanych z warunkami pogodowymi takimi jak sianokosy czy wykonywanie zabiegów herbicydowych w burakach. Czasem jeden dzień zwłoki może sprawić, że zabieg chwastobójczy będzie zupełnie nieskuteczny.   Jeśli ktoś się nie zaopatrzył w nawozy mineralne jesienią powinien zacząć się już za nimi rozglądać. W tej chwili najważniejsze są nawozy azotowe które można by było już w sumie zastosować. Wysiew nawozów w tak wczesnym terminie wiąże się z pewnym ryzykiem, gdyż takie rośliny gorzej znoszą ewentualne przymrozki. Jednak wysiewając teraz nawóz ogromnie przyspieszymy rozwój roślin, sprawiając tym samym, że gdy przyjdzie dość suchy okres ( co w ostatnich latach zdarza się coraz częściej) rośliny będą już w starszej fazie rozwojowej i niedobór wody będzie miał mniejszy wpływ na obniżenie plonu.  Jeśli chodzi o zboża jare niestety trzeba jeszcze poczekać zanim zaczną się jakiekolwiek prace polowe. Warunki pogodowe nie pozwalają jeszcze na to aby wykonywać jakiekolwiek prace polowe związane z uprawą i siewem zbóż jarych. Jednak należy być czujnym i przygotowanym na poprawę pogody, gdyż w ciągu kilku dni może się ona zmienić. Z zasiewem zbóż jarych również nie należy zwlekać. To wczesną wiosną rośliny rosną najlepiej i w glebie mamy jeszcze dla nich zapas wody. Z wieloletnich obserwacji polowych wynika iż wcześnie wykonywane zasiewy i nawożenie zbóż ozimych mają ogromny wpływ na ich plonowanie. Dlatego nie można lekceważyć tak ważnych czynników, zwłaszcza gdy opłacalność w rolnictwie jest taka niska.

Rolnictwo XXI wieku

tractor-384098__180Postęp w różnych dziedzinach to cecha charakterystyczna dla XXI wieku. Dotyczy on nie tylko prężnie rozwijających się nowych dziedzin nauki i techniki, ale też takich branż, których korzenie sięgają początków cywilizacji ludzkiej. Mowa tu o rolnictwie, które z dnia na dzień staje sie coraz bardziej postępowe.  Zapewne wielu z nas było kiedyś na wsi, jednak rzadko kto potrafiłby wymienić wszystkie maszyny wykorzystywane w rolnictwie. Oczywiście, znane są nam pojęcia, takie jak kombajn, traktor czy ciągnik, nie są one obce nawet dzieciom. Jednakże, nie każdy zdaje sobie sprawę, jak bardzo zmechanizowane, a gdzieniegdzie nawet skomputeryzowane jest rolnictwo. W tej branży wykorzystywanych jest wiele maszyn i akcesoriów, a nazwy niektórych, takie jak folia do sianokiszonki czy agregaty uprawowo-siewne, brzmią nie tyle obco, co dość dziwacznie czy nawet śmiesznie. Niemniej jednak nazwy te mówią wiele o przeznaczeniu takich sprzętów, a jest to jedynie kropla w morzy wszystkich podobnych rozwiązań, wykorzystywanych w rolnictwie. Mają one na celu przede wszystkim usprawnienie pracy na roli, co jest wielkim udogodnieniem dla każdego rolnika. Mimo tego, ze Polska nie może się jeszcze pochwalić tak nowoczesnymi gospodarstwami rolnymi, jakimi są np., farmy amerykańskie, to jednak nasze gospodarstwa też czerpią z różnych dziedzin nauki i techniki. Innowacje technologiczne nie są obce polskim rolnikom, potrafią oni korzystać z najbardziej skomplikowanych urządzeń, jakimi są niektóre maszyny rolnicze. Niemniej jednak, tradycyjne metody uprawy roli nadal są bardzo popularne. W Ameryce większość czynności – jeśli nie wszystkie – wykonują za człowieka maszyny. W Polsce natomiast praca ręczna nie odeszła jeszcze do lamusa. Wysiłek ludzki potrzebny jest przy wielu zajęciach, np. przy zbieraniu zbiorów. Jednakże, patrząc na postęp w dziedzinie polskiego rolnictwa, możemy oczekiwać, że będzie ono coraz bardziej nowoczesne.

Wykorzystanie GPS w rolnictwie

agriculture-354679__180W odbiorniku GPS zapisane są informacje o położeniu satelitów w czasie. Mierzy on czas dotarcia sygnału radiowego z satelitów do niego. Znając prędkość fali elektromagnetycznej, można obliczyć odległość odbiornika od satelitów. Znając położenie satelitów w czasie, mikroprocesor oblicza pozycję geograficzną.  Na początku GPS był systemem dostępnym tylko dla wojska USA. Z czasem uległo to zmianie i dziś oprócz rozwiązań stosowanych w rolnictwie GPS wykorzystuje się podczas jazdy samochodem jako mapę, podczas jazdy rowerem czy wędrówki. Tę nowoczesną technologię wykorzystują rolnicy, leśnicy, wojskowi, piloci, budowniczy, marynarze, geodeci, kartografowie i przedstawiciele wielu innych zawodów.     Standardowa dokładność GPS wynosi kilka metrów, co na potrzeby rolnictwa jest zdecydowanie za mało. W związku z tym istnieje kilka możliwości korekcji błędu GPS, dających możliwość pracy z centymetrową dokładnością.  Docierający z satelity sygnał ma do przebycia długą drogę. Fale radiowe muszą przejść przez wszystkie warstwy atmosfery, co wpływa na dokładność sygnału. Problem mogą stanowić również niedoskonałe urządzenia naziemne.  Najbardziej popularną metodą korekcji błędów GPS jest korekcja różnicowa: DGPS (Differential Global Positioning System) i często wykorzystywana w rolnictwie europejska EGNOS (European Geostationary Navigation Overlay Service). W tym systemie błędów unika się, korzystając z dwóch odbiorników GPS: jednego stacjonarnego umieszczonego w określonym niezmiennym miejscu na ziemi (stacja referencyjna), drugi znajduje się w pracującej maszynie. Sposób działania jest prosty. Wiadomo dokładnie, gdzie znajduje się stacja referencyjna. Ona sama odbiera również sygnał z satelitów i oblicza swoją pozycję. Błąd to różnica między obliczoną a faktyczną pozycją. Wynik przesyłany jest do odbiornika w maszynie przez satelity geostacjonarne.

Serwisy rolnicze w Internecie

corn-380823__180W dzisiejszych czasach, dostęp do Internetu mają prawie wszyscy – fakt ten, tworzy wiele nowych i praktycznych możliwości. Encyklopedie zastąpiło Google, płatny telefon spokojnie, można zamienić na Skype, a Giełda Rolna w Internecie, szybko zyskuje na popularności.No bo po co bez gwarancji zysku, tracić czas i pieniądze, konwencjonalną drogą?  Pierwsze wpisy w polskiej historii, na temat giełd towarowych, sięgają 1817 roku. Od tego czasu, nie wiele zmieniło się w koncepcji, samej giełdy. W określonym dniu, na z góry ustalonych zasadach, spotykają się osoby zainteresowane, w wyznaczonym miejscu. W dzisiejszych czasach, największą i najskuteczniejszą giełdą rolną w Polsce, jest Giełda Poznańska. Jak natomiast sytuacja wygląda w Internecie? Rolnicy coraz chętniej wystawiają ogłoszenia rolnicze, na stronach internetowych. Na najbardziej popularnych, polskich Giełdach Rolnych w sieci, można znaleźć po kilkanaście tysięcy unikalnych ofert kupna i sprzedaży, z całego kraju. Najczęściej wystawiane rzeczy, to maszyny i ciągniki rolnicze. Rzadziej oferowane są produkty rolne, zwierzęta oraz przedmioty związane z sadownictwem i ogrodnictwem. Większość serwisów jest bezpłatna i nie wymaga rejestracji. Trzeba przyznać, że przez zwiększającą się dostępność i popularność Internetu, handel staję się bardziej wygodny i praktyczny. Nie muszę poświęcić całego dnia, na dojazd do Giełdy. Bez gwarancji tracić czas i pieniądze. Jeżeli mam coś na sprzedaż, powiedzmy że będzie to traktor używany – wystarczy, że zrobię zdjęcie i umieszczę darmowe ogłoszenie rolnicze, na stronie. Oferta znajdzie się natychmiast w Internecie. Zapoznać się z nią będzie mógł, każdy zainteresowany rolnik z dostępem do Internetu, z dowolnego miejsca na Świecie. Największe zalety Giełdy Rolnej w Internecie, to brak jakichkolwiek opłat związanych z korzystaniem z serwisu, dostęp do ogłoszeń z całej polski oraz możliwość edycji swoich ofert, dwadzieścia cztery godziny na dobę.

 

Zróżnicowanie upraw

clover-380820__180Czasem zastanawiam się jak to jest możliwe, że na ugorze rosną obok siebie zioła, chwasty i trawa. Wszystko żyje w swoistej symbiozie. Nic nikomu nie przeszkadza. W lesie jest podobnie. Różne drzewa, krzewy i rośliny rosną obok siebie w zupełnej harmonii i zgodzie.  Wszystko jest dobre, gdyż Bóg takim je stworzył. Człowiek jedynie określił, że chwasty są złe i trzeba je natychmiast tępić. Problemy w rolnictwie zaczęły się od chwili odchwaszczania pól chemicznym środkiem. Preparat ten jest rakotwórczy i powoduje mutacje.  Szkoda wyrządzona glebie i ludziom jest olbrzymia, gdyż pozostawia na długo swój ślad. Pamiętam, że dawniej rolnicy wyrywali ręcznie chwasty, natomiast dziś stosuje się do tego niszczycielską chemię. Brak czasu – można powiedzieć nie pozwala na tak żmudną pracę.  Ale to nieprawda.  Pól uprawnych jest coraz mniej. Wiele z nich stoi nie użytkowanych. Na wielkich połaciach dawnych pól stoją dziś domy i bloki oraz zakłady przemysłowe. Ludności jest coraz więcej a bezrobotnych przybywa.  W czym jest ukryty problem?  Totalnie zachwiana równowaga posiadania jest przyczyną niewłaściwego rozdziału dóbr materialnych w świecie. Jeden rolnik użytkuje od 100 – 200 ha ziemi a inny jest pozbawiony niewielkiej nawet działki na swoje własne potrzeby i rodziny.  Niekontrolowane dążenie nieustannego wzrostu jest dysfunkcją i chorobą. Taką dysfunkcję ma rak w organizmie, którego celem jest własny wzrost. W konsekwencji niszczy swego żywiciela i samego siebie.  Brak harmonii i równowagi w posiadaniu ziemi powoduje, że jeden rolnik nie jest w stanie ręcznie wyrwać chwastów na tak dużym obszarze. Musi stosować ciężką chemię aby sobie pomóc z odchwaszczaniem pól. Wielu innych ludzi tymczasem się nudzi, narzeka na brak pracy i środków do życia.  Ostatnio zdarzają się w Polsce przypadki zatajania śmierci emeryta, aby móc korzystać z jego należnej życiowej emerytury. Mieszkają razem z jego rozkładającymi się zwłokami, aby mieć minimum socjalne na życie. Te dwa skrajne, ekstremalne przypadki biedy i bogactwa, są dowodem na wynaturzenie w sferze posiadania w społeczeństwie.  Bóg obdarzył wszystkich ludzi możliwością pracy i pożywienia. Dlaczego człowiek zaburzył prawa ustanowione przez Stwórcę?   Państwo powinno dbać jak kiedyś bywało, aby każdy miał pracę i środki na utrzymanie rodziny.

Produkcja mleka

bull-216174__180Co to jest dojarka i czym się właściwie zajmuje ciekawi nie jednego z nas. Nie owijając w bawełnę, aparaty udojowe trudnią się automatycznym, a tym samym bardzo szybkim dojeniem krów. Główną zaletą dojarek jest ich szybkość, ponieważ według badań w ciągu godziny wydojonych może być nawet 7 zwierząt.  Jak działają takie aparaty udojowe?  Najpierw dojarka zasysa mleko, by potem ścisnąć wymiono. Mleko pod wpływem dużego ciśnienia ląduje w specjalnym pojemniku. Ten zbiornik, nazywany przez niektórych basenem, pełni ważną funkcje – schładzanie mleka. Jest to konieczny punkt w przechowywaniu mleka, ponieważ tylko schładzanie wstępne zapewnić może długi termin ważności. Zakupienie dojarki do mleka gwarantuje nie tylko możliwość zwiększenia stada, ale także podwyższenie dotychczasowych standardów pracy w branży mleczarskiej. Aparaty udojowe nie są trudne w utrzymaniu, na wypadek jakieś awarii części zamienne można łatwo pozyskać. Producenci oferują nie tylko sprzedaż ale i pełny serwis robotów udojowych. A wszystko po to by i rolnik, i krowa byli zadowoleni z nabytego urządzenia.  Dojarki do mleka nie są tanie, ale warto zauważyć ich bezcenne zalety.  Każde nowoczesne gospodarstwo powinno być zaopatrzone w takie roboty udojowe. Szybkość, poprawa warunków pracy, zwiększenie higieny wydobycia mleka, to zaledwie kropla w morzu zalet tych skomplikowanych maszyn. A jak wiemy, zadowolone zwierzę potrafi pracować o wiele bardziej efektownie. Technologia doszła już bowiem do tego poziomu, że mechaniczne dojenie w niczym nie przeszkadza zwierzęciu, jest ono mniej stresogenne niż gdybyśmy robili to ręcznie. Dlatego warto wydać około 24 tysięcy złotych na zakup porządnego sprzętu. Producenci prześcigają się w ofertach adresowanych do gospodarstw mleczarskich, i do dyspozycji mamy wiele rodzajów robotów udojowych: dojarki bańkowe, dojarki przewodowe czy dojarki rurociągowe.

 

Maszyny rolnicze

farmer-325230__180Maszyny rolnicze niejednego potrafią wprawić w zdumieniu swym zaawansowaniem technologicznym. Stare, nieefektywne traktory, kombajny i towarzyszący im toporny osprzęt, z którymi zwykliśmy kojarzyć pracę na roli odchodzą w zapomnienie.  Postęp jaki dokonuje się na tym polu dotrzymuje kroku intensywnemu rozwojowi technologicznemu w innych dziedzinach naszego życia.   Maszyny rolnicze przedmiotem współczesnego „wyścigu zbrojeń”  Maszyny rolnicze wytwarzane są obecnie w oparciu o najnowsze technologie. Firmy produkujące traktory, kombajny, sieczkarnie i pozostałe maszyny rolnicze prześcigają się w tworzeniu coraz nowocześniejszych, wydajniejszych i bardziej przyjaznych użytkownikowi urządzeń. Konkurencja na tym polu porównywalna jest z tą, którą obserwować można w dziedzinie motoryzacji. Nikogo już nie dziwi wykorzystywanie w rolnictwie systemów nawigacji satelitarnej, laserowych czujników, czy najnowocześniejszych systemów komputerowych. Wszystko to powoduje, że zmienia się też obraz współczesnej wsi. Dziś coraz częściej zaczyna przypominać ona pole z marzeń małego dziecka, gdzie zabawkowe koparki i traktory zastąpiły prawdziwe maszyny rolnicze zdolne zaspokoić gusta każdego miłośnika gadżetów.  Traktory luksusowe  Traktory, jako flagowy produkt przemysłu rolniczego najlepiej obrazują zmieniające się trendy we współczesnym rolnictwie. Stare Ursusy powoli ustępują miejsca nowoczesnym produktom takich znanych firm jak chociażby Lamborghini, czy Renault. Traktory te coraz częściej posiadają klimatyzację, wygodne zawieszenie, komputery pokładowe czuwające nad każdym elementem ich pracy, czy chociażby kamery umożliwiające dokładną obserwację najbliższego otoczenia. Nikogo zatem nie dziwi fakt, że ceny jakie osiągają te naszpikowane nowoczesną technologią maszyny rolnicze niekiedy znacznie przekraczają ceny luksusowych samochodów. W końcu rozwój (w tym przypadku oznaczający najczęściej zwiększoną wydajność) ma swoją cenę. A że niekiedy za traktory trzeba zapłacić setki tysiące euro?

Nowoczesna maszyna rolnicza

wind-turbine-341312__180Klimatyzacja, podana dokładna lokalizacja przy pomocy satelit, umieszczonych na Ziemskiej orbicie, pokładowe komputery, CB radio, podręczna lodówka oraz telewizja. To część udogodnień na tak zwanym „polu” – z których korzystają rolnicy  XXI wieku. Z czego korzystali nasi pradziadkowie?  Jednym z najstarszych i najbardziej prymitywnych narzędzi rolniczych był sierp. Na przestrzeni lat nie zmieniła się jego konstrukcja, jednak wraz z możliwością przetopów różnych metali, zaczęto konstruować go z przeróżnych materiałów tak, by stał się bardziej wydajny i wytrzymały. Nieco czasu minęło zanim ludzie wymyślili kolejne narzędzie – kosę.  Kosa była znacznym ułatwieniem pracy rolnika, który nie musiał się już tak bardzo schylać. W roku powstania Stanów Zjednoczonych zaczęto używać tam kosy połączone z grabiami, które ułatwiać miały układanie tego, co zostało skoszone. Jeśli zaś chodzi o prymitywne maszyny rolnicze, to pierwszym takim urządzeniem do zbierania kłosów był wóz o dwóch kołach, do którego z przedniej części mocowano grzebienie. Wóz pchany z tyłu najczęściej przez zwierzę pociągowe. W wieku XVIII nastąpiła ewolucja wozu i powstała pierwsza żniwna maszyna rolnicza (choć może to tylko jej prekursor), która miała być czymś w rodzaju żniwiarko-kosiarki, którą to pchały umieszczone przed nią konie.  Powstawało jeszcze w XVII i XVIII wieku wiele ręcznych urządzeń, które nie zawsze się sprawdzały, a już na pewno nie na wielkich ziemiach. Pierwsze żniwne maszyny rolnicze powstawały tak naprawdę właśnie w wieku XVIII. Widzimy m.in. maszynę belą, żniwiarkę McCormika czy żniwiarkę angielską. Historia maszyn rolniczych jest znacznie ciekawsza, ja tutaj chciałem jedynie nakreślić maszyny do żniw. Jednak kto nie zna prymitywnych pługów i soch.  Dzisiaj chyba żaden z rolników nie miałby ochoty cofnąć się do tamtych czasów. Albowiem obecnie narzekać nie można, maszyny robią za nas prawie wszystko.

Agroleśnictwo

maize-fields-179679__180Agroleśnictwo to termin niezbyt w Polsce popularny, nawet wśród rolników. Agroleśnictwo to sposób zarządzania ziemią, który łączy pielęgnacje drzew (zwykle gatunków leśnych) wraz z inną produkcją agro lub zootechniczną.  Istnieją trzy rodzaje systemów agroleśniczych:  1.Las pastwiskowy – na jednym obszarze rosną drzewa i wypasają się zwierzęta. Zwykle drzewa mają indywidualne osłony chroniące je przed zgryzaniem przez zwierzęta. Umożliwia to bierzące uzyskiwanie dochodu z „plantacji drzew”, bez tracenia możliwości używania ziemi przez kilka – kilkadziesiąt lat.  2.Uprawa alejowa – drzewa uprawiane są w rzędach, między nimi prowadzi się np. uprawę zboża lub traw na siano. W Chinach wykorzystuje się np. Paulownię puszystą (Paulownia tomentosa). Drzewo to ma większość korzeni na głębokości 40-100cm. Konkurencja o wodę i substancje mineralne jest zatem minimalna, paulownia wykorzystuje bowiem nawozy, które zostały wymyte poza zasięg korzeni zbóż. Paulownia daje również liście, któe są dobrą paszą dla krów, owiec, kóz.  3.Rolnictwo leśne – uprawa roślin ( i nie tylko) cieniolubnych w lesie. Przykładem jest uprawa żeńszenia lub grzybów np. boczniaków lub szitake. Umożliwia uzyskiwanie dochodu z lasu w czasie gdy jest on bardzo młody. Surowcem do produkcji szitake mogą być trociny pochodzące z trzebieży lasu.   Swoistym rodzajem wykorzystania drzew są również żywopłoty, które odpowiednio usytuowane (tak by chroniły od najsilniejszych wiatrów) mogą przyczynić się do wzrostu produktwyności pól uprawnych, lasów i pastwisk o kilka – kilkanaście procent. Nawet przy uwzglednieniu terenu zajętego przez żywopłot.  Kolejnym przykładem wykorzystania systemu agroleśniczego jest tzw. „leśny ogród”. Leśny ogród to ogród zaprojektowany i utrzymywany na wzór lasu. Zamiast gatunków typowo leśnych sadzi się produktywne odmiany sadownicze. Ten system agroleśniczy nadaje się najlepiej do gospodarstw agroturystycznych, gdyż oprócz produkcji żywności teren ten cechuje się niezwykłą urodą – a to czynnik bardzo istotny, gdy chcemy przyciągnąć klientów w czasach kryzysu.  Podsumowując agroleśnictwo stanowi sposób na dywersyfikacje produkcji rolnej oraz uprawę coraz droższych drzew bez „zamrażania” ziemi na długie lata.

Wymogi – dopłaty rolne

agriculture-89168__180W prawodawstwie krajowym obowiązują one już od jakiegoś czasu jednak dopiero teraz od spełnienia tych wymogów zależeć będzie wysokość dopłat rolnych. Jak zapewnia minister rolnictwa Marek Sawicki „większość rolników w Polsce dobrze dba o ziemię rolniczą i zwierzęta gospodarskie, w związku z tym nie będą to wymagania trudne do spełnienia”. Wprowadzenie wszystkich etapów tych działań jest rozłożone na kilka lat. W tym roku wymogi jakim muszą sprostać rolnicy to: 1. Ochrona dzikiego ptactwa Rolnikowi nie wolno niszczyć gniazd ptaków chronionych, płoszyć ich, okaleczać ani zakłócać ich spokoju. 2. Ochrona wód podziemnych przed zanieczyszczeniami substancjami niebezpiecznymi. Chodzi tu przede wszystkim o właściwe stosowanie i przechowywanie środków ochrony roślin, a także paliw. Substancje te należy przechowywać w odpowiednio przystosowanych magazynach w orginalnych szczelnych opakowaniach zabezpieczając w ten sposób przedostanie się ich do wód gruntowych. 3. Dostosowanie do zasad stosowania osadów ściekowych w rolnictwie 4. Ochrona wód przed zanieczyszczeniem azotanami pochodzenia rolniczego Należy przestrzegać dyrektywy azotanowej tzn. iż maksymalna ilość azotu naturalnego na hektar użytków rolnych nie może przekroczyć 170kg. W przypadku jeśli gospodarstwo produkuje więcej obornika powinno posiadać umowę na jego sprzedaż. Rolnik powinien także posiadać roczny plan nawożenia. Należy także pamiętać o terminach stosowania nawozów naturalnych. Ważnym wymogiem jest również posiadanie silosów na kiszonkę które zabezpieczają przed wyciekiem soków kiszonkowych do gruntu, a także o posiadaniu odpowiedniej wielkości płyt gnojowych i zbiorników na gnojówkę które umożliwiają przechowywanie nawozów naturalnych przez okres w którym nie można wywozić ich na grunty rolne. 5. Ochrona dzikiej przyrody (roślin i zwierząt) 6. Identyfikacja i rejestracja zwierząt Rolnik musi posiadać numer siedziby stada. Zwierzęta w jego gospodarstwie powinny być oznakowane i zgłoszone do rejestru zwierząt. Dodatkowo rolnik musi prowadzić księgę rejestracji zwierząt na bieżąco i terminowo zgłaszać wszelkie zmiany oraz przechowywać dane na temat zwierząt przez 3 lata od ich sprzedania.