Zróżnicowanie upraw

clover-380820__180Czasem zastanawiam się jak to jest możliwe, że na ugorze rosną obok siebie zioła, chwasty i trawa. Wszystko żyje w swoistej symbiozie. Nic nikomu nie przeszkadza. W lesie jest podobnie. Różne drzewa, krzewy i rośliny rosną obok siebie w zupełnej harmonii i zgodzie.  Wszystko jest dobre, gdyż Bóg takim je stworzył. Człowiek jedynie określił, że chwasty są złe i trzeba je natychmiast tępić. Problemy w rolnictwie zaczęły się od chwili odchwaszczania pól chemicznym środkiem. Preparat ten jest rakotwórczy i powoduje mutacje.  Szkoda wyrządzona glebie i ludziom jest olbrzymia, gdyż pozostawia na długo swój ślad. Pamiętam, że dawniej rolnicy wyrywali ręcznie chwasty, natomiast dziś stosuje się do tego niszczycielską chemię. Brak czasu – można powiedzieć nie pozwala na tak żmudną pracę.  Ale to nieprawda.  Pól uprawnych jest coraz mniej. Wiele z nich stoi nie użytkowanych. Na wielkich połaciach dawnych pól stoją dziś domy i bloki oraz zakłady przemysłowe. Ludności jest coraz więcej a bezrobotnych przybywa.  W czym jest ukryty problem?  Totalnie zachwiana równowaga posiadania jest przyczyną niewłaściwego rozdziału dóbr materialnych w świecie. Jeden rolnik użytkuje od 100 – 200 ha ziemi a inny jest pozbawiony niewielkiej nawet działki na swoje własne potrzeby i rodziny.  Niekontrolowane dążenie nieustannego wzrostu jest dysfunkcją i chorobą. Taką dysfunkcję ma rak w organizmie, którego celem jest własny wzrost. W konsekwencji niszczy swego żywiciela i samego siebie.  Brak harmonii i równowagi w posiadaniu ziemi powoduje, że jeden rolnik nie jest w stanie ręcznie wyrwać chwastów na tak dużym obszarze. Musi stosować ciężką chemię aby sobie pomóc z odchwaszczaniem pól. Wielu innych ludzi tymczasem się nudzi, narzeka na brak pracy i środków do życia.  Ostatnio zdarzają się w Polsce przypadki zatajania śmierci emeryta, aby móc korzystać z jego należnej życiowej emerytury. Mieszkają razem z jego rozkładającymi się zwłokami, aby mieć minimum socjalne na życie. Te dwa skrajne, ekstremalne przypadki biedy i bogactwa, są dowodem na wynaturzenie w sferze posiadania w społeczeństwie.  Bóg obdarzył wszystkich ludzi możliwością pracy i pożywienia. Dlaczego człowiek zaburzył prawa ustanowione przez Stwórcę?   Państwo powinno dbać jak kiedyś bywało, aby każdy miał pracę i środki na utrzymanie rodziny.

Nowoczesna maszyna rolnicza

wind-turbine-341312__180Klimatyzacja, podana dokładna lokalizacja przy pomocy satelit, umieszczonych na Ziemskiej orbicie, pokładowe komputery, CB radio, podręczna lodówka oraz telewizja. To część udogodnień na tak zwanym „polu” – z których korzystają rolnicy  XXI wieku. Z czego korzystali nasi pradziadkowie?  Jednym z najstarszych i najbardziej prymitywnych narzędzi rolniczych był sierp. Na przestrzeni lat nie zmieniła się jego konstrukcja, jednak wraz z możliwością przetopów różnych metali, zaczęto konstruować go z przeróżnych materiałów tak, by stał się bardziej wydajny i wytrzymały. Nieco czasu minęło zanim ludzie wymyślili kolejne narzędzie – kosę.  Kosa była znacznym ułatwieniem pracy rolnika, który nie musiał się już tak bardzo schylać. W roku powstania Stanów Zjednoczonych zaczęto używać tam kosy połączone z grabiami, które ułatwiać miały układanie tego, co zostało skoszone. Jeśli zaś chodzi o prymitywne maszyny rolnicze, to pierwszym takim urządzeniem do zbierania kłosów był wóz o dwóch kołach, do którego z przedniej części mocowano grzebienie. Wóz pchany z tyłu najczęściej przez zwierzę pociągowe. W wieku XVIII nastąpiła ewolucja wozu i powstała pierwsza żniwna maszyna rolnicza (choć może to tylko jej prekursor), która miała być czymś w rodzaju żniwiarko-kosiarki, którą to pchały umieszczone przed nią konie.  Powstawało jeszcze w XVII i XVIII wieku wiele ręcznych urządzeń, które nie zawsze się sprawdzały, a już na pewno nie na wielkich ziemiach. Pierwsze żniwne maszyny rolnicze powstawały tak naprawdę właśnie w wieku XVIII. Widzimy m.in. maszynę belą, żniwiarkę McCormika czy żniwiarkę angielską. Historia maszyn rolniczych jest znacznie ciekawsza, ja tutaj chciałem jedynie nakreślić maszyny do żniw. Jednak kto nie zna prymitywnych pługów i soch.  Dzisiaj chyba żaden z rolników nie miałby ochoty cofnąć się do tamtych czasów. Albowiem obecnie narzekać nie można, maszyny robią za nas prawie wszystko.

Maszyny w rolnictwie

agriculture-2830__180Któż z nas wyobrażałby sobie dzisiejsze rolnictwo bez maszyn? To właśnie dzięki nim wszystkie procesy przebiegają bardzo sprawnie. Tych, których na nie nie stać, nie mają co się martwić, gdyż na ich zakup można otrzymać liczne dofinansowania.  Rolnicze maszyny – traktory  Któż z nas wyobrażałby sobie dzisiejsze rolnictwo bez maszyn? To właśnie dzięki nim wszystkie procesy przebiegają bardzo sprawnie. Tych, których na nie nie stać, nie mają co się martwić, gdyż na ich zakup można otrzymać liczne dofinansowania. Jeżeli nasza działalność rolnicza jest dość spora, warto pomyśleć ich o zakupie. Zaoszczędzimy wiele czasu, a także nasza praca będzie bardziej wydajniejsza niż w przypadku radzenia sobie z nią bez pomocy tego typu urządzeń. Maszyny rolnicze stały się tak popularne, iż nawet nie oparła się ich urokowi i jako działaczka przywłaszczała maszyny rolnicze, które należały do banku.Pani poseł poniosła wysoką karę, gdyż Sąd Elbląski skazał ją na półtora roku więzienia,w zawieszeniu, a także zobowiązał  do wypłaty odszkodowania ponad czterdziestu ośmiu tysięcy złotych – jest to cena za maszyny rolnicze(często wykorzystywane do produkcji biopaliw) które zagarniała Pani . Na szczęście nie był to prawomocny wyrok. Okazało się, że wraz z mężem zaciągnęła wysoki kredyt w banku, na zakup maszyn, po dwóch latach jednak przestała go spłacać, jak się okazało maszyny, to jednak spory wydatek. Bank upomniał się o nie tylko jeden raz i dał sobie spokój, ale pojawił się później prokurator, który zakłócił spokojne życie Pani  upiera się, iż jest niewinna, ma kilku świadków na potwierdzenie swojej wersji, ale dopiero czas pokaże, jaki zapadnie ostateczny wyrok. Najdziwniejszy jest fakt, że brakuje niektórych maszyn rolniczych i nikt nie wie, co się z nimi stało.